Najlepsze lokaty
Porównaj najlepsze oferty i załóż lokatę online!
Najlepsze lokaty bankowe
Grudzień 2011
Okres trwania lokaty wynosi 3 miesiące. Oprocentowanie nominalne lokaty bez podatku Belki wynosi 6,45%.
Oprocentowanie nominalne lokaty bez podatku Belki wynosi 6,08%.
Lokaty bankowe są zwykle opisywane przez kilka wskaźników, a jednym z najistotniejszych jest wielkość oprocentowania nominalnego. Generalnie jest to wysokość odsetek, jaka zostanie naliczona od zdeponowanego na danych warunkach kapitału w skali roku. Dzięki temu możliwe jest łatwe porównanie ze sobą wielu lokat i to w konkurencyjnych bankach. Jest to także dobry sposób na zorientowanie się w walorach depozytów mniej typowych, w tym tzw. progresywnych. Przewidują one różne stawki oprocentowania w poszczególnych okresach, w których mogą stopniowo maleć lub też rosnąć i na pierwszy rzut oka wyglądać bardzo atrakcyjnie. Wtedy dopiero wartość nominalna pozwala na określenie średniego zysku i prawdziwej korzyści z całej inwestycji. Służy ona również do porównywania efektywności różnych produktów finansowych (np. zysków z funduszy czy z zakupu obligacji w porównaniu do tych oferowanych przez bankowe depozyty). Jednak samo oprocentowanie nominalne to najczęściej za mało, by dokonać wystarczającej charakterystyki danego produktu.
Jak wspomniano, oprocentowanie nominalne ma wartość podawaną w odniesieniu do jednego roku. Zasada ta dotyczy depozytów zawieranych na różne okresy, także jednego czy kilku miesięcy. Należy pamiętać, iż faktyczne odsetki z takiej lokaty będą równe oprocentowaniu nominalnemu dopiero wtedy, gdy całkowity okres jej obowiązywania będzie równy 12 miesiącom. Np. gdy cztery razy pod rząd założymy lokatę 3-miesięczną lub dwukrotnie lokatę 6-miesięczną. W innym przypadku trzeba dany procent odpowiednio podzielić. Z kolei przy depozytach dłuższych niż roczne, należy wykonać mnożenie. Dopiero wtedy dowiemy się ile tak naprawdę zarobimy na koniec takiej jednorazowej inwestycji. Ponadto oprocentowanie nominalne jest obliczane tylko od głównej kwoty, nie uwzględnia zaś naliczanych odsetek, czyli efektów kapitalizacji. Powoduje to zaniżenie potencjalnych zysków z lokaty, a rozdźwięk ten jest tym poważniejszy, im częściej ta kapitalizacja jest przeprowadzana dla danego depozytu. Odsetki mogą być bowiem naliczane co roku, co kwartał, co miesiąc lub nawet codziennie. Dlatego nieraz obok oprocentowania nominalnego można spotkać wskaźnik oprocentowania efektywnego. Jest to wielkość, o którą faktycznie powiększy się nasz kapitał, dzięki policzeniu procentu również od dopisywanych do niego kolejnych odsetek.
Bardzo duże różnice pod tym względem pojawiają się zwłaszcza w przypadku lokat z dzienną kapitalizacją. Jest to jednak wynikiem nie tylko szybszego przyrostu środków, ale też dostępnych korzyści podatkowych. W świetle obecnie obowiązujących przepisów (które mają się zmienić w 2012 r.), jedynie tego rodzaju lokaty są pod pewnymi warunkami zwolnione od podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Ponieważ zyski naliczane są każdego dnia, więc i podatek powinien być wtedy odprowadzony, lecz jeśli odsetki będą mniejsze niż 2,50 zł, wysokość daniny zostanie po prostu zaokrąglona do 0. Niestety wpływa to też na ograniczenie wielkości takiego depozytu, który nie może przekroczyć pewnej granicy, aby dalej móc uniknąć płacenia podatku. W przypadku wszystkich innych depozytów standardowych, czyli bez tego rodzaju kapitalizacji, zyski są za każdym razem pomniejszane o 19%. Różnica jest więc spora. Dlatego lokaty dające odsetki codziennie są zwykle opisywane przez dwa typy oprocentowania nominalnego. Pierwsze to wielkość dla tego konkretnego produktu, drugie zaś to wartość hipotetyczna, jaką musiałby mieć depozyt standardowy, żeby zaoferować podobne zyski już po odprowadzeniu podatku.
Oprocentowanie nominalne tak naprawdę nie podaje też informacji na temat rzeczywistego przyrostu wartości naszego kapitału, bo nie uwzględnia aktualnej inflacji. Inflacja to wzrost ogólnego poziomu cen w gospodarce, co wiąże się z utratą siły nabywczej pieniędzy, za które można coraz mniej kupić. Jeśli oprocentowanie nominalne depozytu jest niższe od wskaźnika inflacji, to osoba będąca jego właścicielem w rzeczywistości poniesie stratę. Taka sytuacja może spotkać przede wszystkim lokaty posiadające stałą stopę procentową przez cały okres umowy. Lepszym zabezpieczeniem oszczędności w warunkach postępującej inflacji są produkty z oprocentowaniem zmiennym, które jest ustalane np. w odstępach co miesięcznych. Może ono stanowić sumę oficjalnego wskaźnika inflacji podawanego przez GUS i dodatkowej premii, dzięki czemu zyski zawsze będą odpowiednio wyższe. Gorzej, kiedy inflacja zamiast się rozpędzać, wyhamowuje, gdyż wtedy co prawda różnica zostaje cały czas zachowana, ale wielkość odsetek będzie jednak coraz mniejsza. Bazą do ustalenia oprocentowania zmiennego mogą być również stopy procentowe obowiązujące na rynku międzybankowym. Jednak w obu tych przypadkach należy pamiętać, iż oferowane przy tego typu produktach oprocentowanie nominalne jest aktualne na dany dzień i prawdopodobnie ulegnie zmianie w najbliższym przewidzianym terminie.
Jeśli więc zależy nam na wyborze najlepszych lokat, powinniśmy zawsze sprawdzić więcej szczegółów, a nie tylko ich oprocentowanie nominalne. Wtedy można się przekonać, że czasami depozyt z niższym procentem będzie bardziej korzystny niż oferujący potencjalnie wyższe zyski, ale np. obciążony wspomnianym już podatkiem Belki.